Mamie


Powiedz, Mamo, skąd umiesz to wszystko:
piec indyki, cerować i śpiewać?...
Jaki anioł Cię uczył przebaczać
i tak pięknie na świat się nie gniewać?
Gdzie jest okno, z którego Ci Pan Bóg
spuszcza z nieba cudowne pomysły?
Gdzie jest Księga tych baśni zmyślanych
w poczekalni naszego dentysty?...

MAMIE, MAMIE, MAMIE O MAMIE!

Gdzie butelka Kropelek na Miłość
ukrywana tak skromnie przede mną?
I gdzie lampa mądrości, co świeci
w każdą wojnę, i w burzę, w noc ciemną?
Gdzie granice królestwa nadziei,
z którą patrzysz mi w oczy co rano?
Skąd się wzięłaś? Czy jesteś aniołem
czy człowiekiem? Odpowiedz wprost, Mamo...