Anioł Zwiastowania


Nie wiem, jak wyglądał Anioł Zwiastowania…
Nie wiem... może klęknął, gdy się Tobie kłaniał?
Czego się przelękłaś? Że piękny jak niebo,
czy że miał w swym ciele coś przeźroczystego?

Może Cię zatrwożył majestat Przybysza?
Lub słów jego ciężar?... A potem ta cisza,
w której rozważałaś pozdrowienie Boga:
„Tyś błogosławiona...” Skąd zatem ta trwoga?

Odważna Dzieweczko z sercem jak śnieg białym
widzisz?... Sam Bóg wielki chce mieszkać w nim cały!
Słysząc Twoje „AMEN”, co los świata zmienia
Anioł się rozpłynął... z nagłego wzruszenia.